Kacper Woryna pozostanie zawodnikiem Lejonen Gislaved w sezonie 2027. Szwedzki klub przedłużył umowę z reprezentantem Polski, który będzie łączył starty w Bauhausligan z kolejnym rokiem rywalizacji w cyklu Speedway Grand Prix.
Jak informuje sportradar.pl, powołując się na oficjalny komunikat FIM Speedway, Polak podpisał kontrakt na 2027 rok. To dotyczy wyłącznie ligi szwedzkiej — w Polsce Woryna pozostaje związany z Orlen Oil Motorem Lublin, więc nie jest to transfer między klubami PGE Ekstraligi.
Lejonen zatrzymuje jednego z liderów
Woryna ma długą historię startów w Gislaved: pierwszy raz trafił do Lejonen w 2018 roku, a do zespołu wrócił przed sezonem 2024. W barwach „Lwów” zdobywał już drużynowe mistrzostwo Szwecji, dlatego obecna decyzja oznacza zachowanie ciągłości, a nie budowę relacji od zera.
Szwedzki serwis Speedwayfans podał, że kierownictwo Lejonen szczególnie ceni sportową klasę Polaka, jego podejście do drużyny i znaczenie dla kibiców. Klub potwierdził też Worynę jako kolejną część składu na 2027 rok; wcześniej przedstawiono między innymi Dominika Kuberę, Bartosza Bańbora, Jacoba Jensena, Eddiego Bocka i Albina Sigvardssona.
Dla Lejonen ważna jest przewidywalność obsady. W szwedzkiej lidze mecze odbywają się w tygodniu, a zawodnicy równolegle jeżdżą w kilku krajach. Zatrzymanie żużlowca, który zna tor, zaplecze i sposób pracy zespołu, zmniejsza ryzyko sportowe, choć sama umowa nie gwarantuje jego obecności w każdym spotkaniu.
Kalendarz Grand Prix będzie miał pierwszeństwo
WP SportoweFakty zwraca uwagę, że szwedzki program Woryny ma być układany z uwzględnieniem rund Grand Prix i przygotowania sprzętu. To praktyczny szczegół: kontrakt nie oznacza automatycznie pełnego sezonu bez kolizji terminów, a dostępność zawodnika będzie zależała od oficjalnego kalendarza i ustaleń klubowych.
Polak wywalczył prawo dalszych startów w światowym cyklu, a w 2026 roku wygrał rundę Grand Prix w Landshut. Wcześniej na sportradar.pl opisywaliśmy także jego zwycięstwo w rundzie SEC w Rzeszowie. Te wyniki pokazują, dlaczego Lejonen zdecydowało się zabezpieczyć współpracę na kolejny rok.
Co ta umowa zmienia dla polskiego kibica?
Najważniejsze jest rozdzielenie dwóch ligowych zobowiązań. Woryna może jednocześnie reprezentować Motor Lublin w Polsce i Lejonen w Szwecji, ponieważ są to odrębne rozgrywki. Informacja z Gislaved nie przesądza więc o jego przyszłości w PGE Ekstralidze ani nie zmienia polskiego kontraktu.
Drugi wniosek dotyczy obciążenia sezonu. Przy startach w Polsce, Szwecji i Grand Prix kluczowe będą podróże, regeneracja oraz serwis motocykli. Lejonen zyskuje zawodnika ze światowej czołówki, ale musi pozostawić elastyczność w terminarzu. Ostateczny zakres występów będzie można ocenić dopiero po publikacji kompletnych kalendarzy i zestawieniu dat.
Dla czytelników, którzy chcą lepiej rozumieć ligowe tabele i punktację, przygotowaliśmy również poradnik o punktach meczowych, biegowych i bonusie w PGE Ekstralidze.