Inne sporty

Maryna Gąsienica-Daniel dziewiąta w Sölden po najszybszym drugim przejeździe

Maryna Gąsienica-Daniel awansowała z 29. na 9. miejsce w gigancie w Sölden dzięki najlepszemu drugiemu przejazdowi. Wyjaśniamy wynik.

Maryna Gąsienica-Daniel po slalomie gigancie — zdjęcie archiwalne
Maryna Gąsienica-Daniel po gigancie w Grandvalirze w 2023 roku. Foto: Krzysztof Golik / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.

Maryna Gąsienica-Daniel zajęła ex aequo dziewiąte miejsce w slalomie gigancie otwierającym sezon Pucharu Świata 2026/2027 w Sölden. Polka była dopiero 29. po pierwszym przejeździe, lecz w drugim uzyskała najlepszy czas całej stawki i awansowała o 20 pozycji.

Redakcja sportradar.pl sprawdziła końcową klasyfikację w oficjalnym protokole FIS. Gąsienica-Daniel straciła 1,12 sekundy do zwyciężczyni i podzieliła dziewiątą lokatę z Austriaczką Franziską Gritsch. Wygrała Paula Moltzan z USA przed Larą Colturi i Emmą Aicher.

Od 29. miejsca do czołowej dziesiątki w Sölden

Pierwszy przejazd ustawił Polkę w trudnym położeniu. Zajęła 29. miejsce, a do finałowej części zakwalifikowało się 30 zawodniczek. Oznaczało to jednak wczesny numer startowy w drugiej serii, zanim widoczność na lodowcu Rettenbach pogorszyła się dla najwyżej sklasyfikowanych rywalek.

Etap zawodów Pozycja Maryny Najważniejszy fakt
Po 1. przejeździe 29. Awans do drugiej serii z przedostatniej pozycji
2. przejazd 1. czas przejazdu Najszybsza próba całej finałowej trzydziestki
Klasyfikacja końcowa 9. ex aequo Awans o 20 miejsc, strata 1,12 s do Moltzan

Najlepszy drugi przejazd dał Polce awans o 20 pozycji. Niezależne relacje SRF i ORF potwierdzają, że warunki zmieniały się w trakcie finałowej serii: później startujące zawodniczki miały gorszą widoczność. Nie umniejsza to jakości jazdy Gąsienicy-Daniel, ale jest ważnym kontekstem przy porównywaniu samych czasów.

Dlaczego najlepszy przejazd nie oznaczał podium

W gigancie o wyniku decyduje suma dwóch przejazdów. Najszybszy czas jednej serii nie kasuje straty z pierwszej. Gąsienica-Daniel odrobiła znaczną część dystansu, lecz łączny rezultat pozostał o 1,12 sekundy słabszy od czasu Moltzan.

Amerykanka wygrała z łącznym czasem 2:14,82. Colturi straciła zaledwie 0,01 sekundy, a Aicher 0,52. Gąsienica-Daniel i Gritsch zamknęły pierwszą dziesiątkę na wspólnej dziewiątej pozycji. Oficjalny wynik Polki to dziewiąte miejsce ex aequo, a nie samodzielna dziewiąta lokata.

To rozróżnienie ma znaczenie również przy ocenie skali awansu. Polka była najlepsza w drugim przejeździe, ale końcowa tabela uwzględnia oba czasy. Dzięki temu wynik pokazuje jednocześnie dwie rzeczy: słabsze otwarcie oraz bardzo skuteczną reakcję w decydującej serii.

Co wynik mówi o początku sezonu Maryny

Dziewiąte miejsce jest wyraźną poprawą w porównaniu z poprzednią inauguracją w Sölden. W październiku 2025 roku Gąsienica-Daniel była 17., ze stratą 2,76 sekundy do zwyciężczyni. Rok później poprawiła lokatę o osiem miejsc i ponownie znalazła się w ścisłej światowej czołówce giganta.

W lutym 2026 roku Polka zajęła siódme miejsce w olimpijskim gigancie w Cortinie d’Ampezzo. Start w Sölden nie przesądza jeszcze o układzie całego sezonu, ale potwierdza, że w swojej koronnej konkurencji może walczyć o pierwszą dziesiątkę nawet po nieudanej pierwszej serii.

Następny kobiecy gigant Pucharu Świata zaplanowano na 28 listopada w Killington. Do tego czasu najważniejszym wnioskiem pozostaje nie tylko końcowa lokata, lecz sposób jej osiągnięcia: Gąsienica-Daniel pojechała najszybciej pod presją eliminacji i wykorzystała drugą szansę do maksimum.

Więcej wiadomości z dyscyplin zimowych i olimpijskich znajduje się w dziale Inne sporty. W ten sam weekend polscy kibice śledzili także skoki — na sportradar.pl opisaliśmy zwycięstwo Kacpra Tomasiaka w kwalifikacjach w Klingenthal.

Zdjęcie na okładce ma charakter archiwalny: przedstawia Marynę Gąsienicę-Daniel po gigancie w Grandvalirze w 2023 roku, a nie po zawodach w Sölden w 2026 roku. Foto: Krzysztof Golik / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0; źródło zdjęcia.

Autor materiału

Marta Zielińska

Pseudonim redakcyjny działu tenisowego Sportradar.pl. Tematy publikacji obejmują turnieje ATP i WTA, występy polskich tenisistek i tenisistów, drabinki oraz rankingi. Materiały wyjaśniają również punktację, formaty meczów i informacje potrzebne przed transmisją.