Jak relacjonuje TVP Sport, Magdalena Fręch awansowała do drugiej rundy turnieju WTA 1000 w Pekinie. Polka pokonała Francuzkę Elsę Jacquemot 7:5, 3:6, 6:4, rozstrzygając trwający trzy sety mecz po zwycięstwie 6:4 w decydującej partii.
Kolejną rywalką 28-letniej Fręch będzie Czeszka Nikola Bartunkova, która w pierwszej rundzie otrzymała wolny los. Polka zajmuje obecnie 48. miejsce w rankingu WTA, natomiast Bartunkova jest sklasyfikowana na 34. pozycji. Zawodniczki mierzyły się wcześniej w ćwierćfinale turnieju WTA 500 w Guadalajarze w 2025 roku, gdzie Czeszka wygrała 7:5, 6:4. Fręch w poprzedniej edycji China Open odpadła w pierwszej rundzie i zdobyła 10 punktów rankingowych, które ma do obrony w tegorocznych zawodach, pisze SportRadar.
Fręch rozstrzygnęła pierwszego seta w końcówce
Spotkanie z Jacquemot rozpoczęło się od wyrównanej rywalizacji. Francuzka miała problemy z podwójnymi błędami serwisowymi, ale Fręch nie wykorzystała żadnego z czterech breakpointów już w pierwszym gemie.
Polka uzyskała przełamanie w piątym gemie, lecz Jacquemot szybko odpowiedziała i odrobiła stratę. Decydujące okazały się ostatnie gemy seta. Fręch przełamała rywalkę na 6:5, a następnie obroniła breakpointy przy własnym podaniu i zakończyła partię wynikiem 7:5.
Jacquemot doprowadziła do trzeciego seta
W drugiej partii Francuzka wyraźnie poprawiła skuteczność własnego serwisu. Fręch otrzymała tylko jedną okazję na przełamanie i jej nie wykorzystała.
Jacquemot przejęła podanie Polki w czwartym gemie i utrzymała przewagę do końca seta. Zwyciężyła 6:3 i doprowadziła do decydującej partii.
Nikola Bartunkova czeka na Fręch w drugiej rundzie
Trzeci set należał do Fręch, która wygrała go 6:4 i zapewniła sobie miejsce w kolejnej rundzie turnieju w Pekinie.
Bartunkova ma 20 lat i osiągnęła w 2026 roku najwyższe w karierze 34. miejsce w rankingu WTA. Jej dotychczas najlepszym rezultatem w turniejach rangi WTA 1000 jest awans do czwartej rundy.
Poprzedni bezpośredni mecz Fręch z Czeszką odbył się 13 września 2025 roku w ćwierćfinale turnieju w Guadalajarze. Bartunkova zwyciężyła wtedy w dwóch setach 7:5, 6:4, a spotkanie trwało godzinę i 38 minut.
Przypomnijmy, że wcześniej o tym pisaliśmy o awansie Huberta Hurkacza w rankingu ATP przed turniejem w Pekinie.