Julius Ertlthaler wrócił do pełnego treningu z Wisłą Kraków przed niedzielnym wyjazdem na Łazienkowską. Austriacki pomocnik był widoczny na zdjęciach z czwartkowych zajęć opublikowanych przez klub. To dobra wiadomość dla sztabu Mariusza Jopa, ale — jak podkreśla sportradar.pl — sam udział w treningu nie jest jeszcze potwierdzeniem miejsca w podstawowym składzie.
Oficjalny profil Wisły na X opublikował 8 października serię zdjęć z podpisem „Dużo intensywności”. Niezależnie powrót Ertlthalera do pracy z grupą opisały Kanał Sportowy i Transfery.info. Pomocnik wcześniej zmagał się z urazem i nie zagrał w sparingu z Piastem Gliwice.
Dużo intensywności 💪
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) 8 października 2026
Jeśli osadzony wpis nie wyświetla się w przeglądarce, można otworzyć oryginalną publikację Wisły Kraków na X.
Co powrót Ertlthalera zmienia w Wiśle?
Ertlthaler daje Wiśle dodatkową opcję między liniami, przy rozegraniu oraz stałych fragmentach. Według danych przytoczonych przez Kanał Sportowy od transferu do Krakowa rozegrał 42 mecze, strzelił pięć goli i zanotował dwanaście asyst. Jego znaczenie nie sprowadza się więc wyłącznie do liczb: 29-latek pomaga utrzymać rytm podań i może odciążyć skrzydła, gdy rywal zamyka środek pola.
Najważniejsze zastrzeżenie pozostaje medyczne. Pełne zajęcia z zespołem zmniejszają ryzyko absencji, lecz decyzja o kadrze meczowej zależy od reakcji organizmu po treningu i oceny sztabu. Dlatego na tym etapie można mówić o rosnącej szansie na występ, a nie o pewnym powrocie do jedenastki.
Kiedy mecz Legia — Wisła?
Legia — Wisła ma zostać rozegrany w niedzielę 11 października o 20:15 na Stadionie Wojska Polskiego — termin potwierdza oficjalna karta meczu Wisły. Gospodarze także odzyskują kadrowiczów po przerwie reprezentacyjnej, co oznacza, że oba sztaby będą oceniały gotowość piłkarzy niemal do ostatnich zajęć.
Dla Wisły powrót Ertlthalera jest szczególnie istotny, bo zwiększa warianty w drugiej linii bez konieczności przesuwania innych zawodników. Szerszy kontekst kadrowy krakowskiego klubu opisaliśmy także w materiale o warunkach gry Ángela Rodado dla reprezentacji Polski.