Jak relacjonuje Champion, ukraińsko-polski zespół Sanok, współpracujący z Sokołem Kijów, rozpoczął 15 września rywalizację w mistrzostwach Polski w hokeju od wysokiej porażki. W spotkaniu pierwszej kolejki GKS Katowice zwyciężył 5:1, kontrolując wynik od pierwszej tercji.
Katowiczanie zdobyli po dwie bramki w pierwszej i drugiej tercji, dzięki czemu przed ostatnią częścią spotkania prowadzili już 4:0. Sanok odpowiedział dopiero w końcówce, lecz po trafieniu Wiktora Zacharowa gospodarze szybko odzyskali czterobramkową przewagę i ustalili końcowy rezultat, pisze SportRadar.
GKS Katowice zbudował przewagę już w pierwszej tercji
Spotkanie od początku układało się po myśli zespołu z Katowic. Wynik został otwarty w 14. minucie, gdy do siatki trafił Englund. Jeszcze przed pierwszą przerwą przewagę GKS-u powiększył Krężołek, który zdobył bramkę w 19. minucie.
Po pierwszej tercji Sanok przegrywał więc 0:2. Sytuacja ukraińsko-polskiej drużyny stała się jeszcze trudniejsza w kolejnych 20 minutach. Anderson wykorzystał swoją okazję w 28. minucie, a pięć minut później Hofman podwyższył prowadzenie gospodarzy do 4:0.
Po dwóch tercjach GKS miał cztery bramki przewagi i był bardzo blisko zdobycia kompletu punktów w pierwszej kolejce rozgrywek.
Wiktor Zacharow zdobył jedyną bramkę Sanoka
Sanok zdołał odpowiedzieć dopiero w końcowych minutach meczu. W 55. minucie Wiktor Zacharow zmniejszył straty swojej drużyny do trzech trafień.
GKS Katowice szybko odpowiedział na tę bramkę. W 58. minucie Fraszko zdobył piątego gola gospodarzy, zamykając spotkanie wynikiem 5:1.
Rezultaty poszczególnych tercji wyniosły 2:0, 2:0 i 1:1. Wszystkie trafienia w meczu padły w następującej kolejności:
- 13:09 — Englund, 1:0;
- 18:35 — Krężołek, 2:0;
- 27:52 — Anderson, 3:0;
- 32:59 — Hofman, 4:0;
- 54:52 — Wiktor Zacharow, 4:1;
- 57:07 — Fraszko, 5:1.
Sokół Kijów łączy występy w Polsce i Ukrainie
W sezonie 2026/27 Sokół Kijów ma rywalizować zarówno w mistrzostwach Ukrainy, jak i w rozgrywkach w Polsce. Polski projekt jest związany ze współpracą ukraińskiego klubu z zespołem z Sanoka.
Przed rozpoczęciem ligowej rywalizacji prezes STS Sanok Marek Pieniążek informował o nawiązaniu współpracy z Sokołem Kijów. Według przedstawionych wcześniej informacji jednym z kluczowych powodów takiego rozwiązania było zachowanie przez klub z Sanoka profesjonalnej licencji.
Pierwszy ligowy sprawdzian zakończył się jednak wyraźną porażką. GKS Katowice zdobył cztery bramki w pierwszych dwóch tercjach i nie pozwolił rywalowi realnie wrócić do walki o korzystny rezultat.
Sanok rozpoczął sezon od wyniku 1:5
Mecz pierwszej kolejki pokazał dużą różnicę w skuteczności obu zespołów. GKS wykorzystał swoje okazje w każdej z trzech tercji, podczas gdy Sanok na pierwsze i jedyne trafienie czekał do 54:52.
Gol Zacharowa nie zmienił przebiegu spotkania. Po 135 sekundach Fraszko odpowiedział piątym trafieniem dla gospodarzy i przywrócił czterobramkową przewagę. GKS Katowice zakończył więc pierwszą kolejkę zwycięstwem 5:1, natomiast Sanok rozpoczął ligowe rozgrywki bez punktów.
Przypomnijmy, że wcześniej o tym pisaliśmy Zagłębie i Cracovia przygotowywały się do meczu mistrzostw Polski.