Piłka nożna

Polska U-17 rozbiła Portoryko 6:2 i awansowała do 1/8 finału MŚ

Polska U-17 pokonała Portoryko 6:2 i awansowała do 1/8 finału MŚ. Wyjaśniamy gole, tabelę grupy B i możliwą ścieżkę Polek.

Archiwalne zdjęcie reprezentacji Polski kobiet w piłce nożnej przed meczem z Ukrainą w 2004 roku
Zdjęcie archiwalne: reprezentacja Polski kobiet przed meczem z Ukrainą w 2004 roku. Fot. Justyna Białasek / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0. Nie przedstawia meczu U-17 z Portoryko.

Reprezentacja Polski kobiet do lat 17 zapewniła sobie miejsce w fazie pucharowej mundialu w Maroku. W piątek 23 października w Salé biało-czerwone rozstrzygnęły ostatni mecz grupy B już w pierwszej połowie i pokonały Portoryko 6:2. Polska wygrała 6:2, ale sam wysoki wynik nie opowiada całej historii: przy sześciu zdobytych punktach zespół Pauliny Kawalec zajął dopiero trzecie miejsce w grupie.

Dla czytelników sportradar.pl najważniejszy wniosek jest prosty: awans do 1/8 finału został potwierdzony, natomiast nazwisko kolejnego rywala zależy od końcowych rozstrzygnięć w innych grupach. FIFA wskazała po meczu, że Polska jako jedna z czterech najlepszych drużyn z trzecich miejsc trafi na zwycięzcę grupy C albo D.

Portoryko – Polska 2:6: gole padły od 3. do 90+7. minuty

Polki zaczęły bez kalkulacji. Maja Leśkiewicz otworzyła wynik w 3. minucie, a osiem minut później Zofia Burzan podwyższyła na 2:0. Jeszcze przed przerwą dwukrotnie trafiła Wiktoria Skrzypczak — w 34. minucie oraz w doliczonym czasie pierwszej połowy. Do szatni reprezentacja schodziła więc z przewagą czterech bramek.

Po zmianie stron Portoryko odpowiedziało za sprawą Aleeyi Olmo. Napastniczka zdobyła dwa gole: w 51. minucie i w 90+1. minucie. Dla drużyny z Karaibów były to historyczne pierwsze bramki na mistrzostwach świata U-17. Polska nie straciła jednak kontroli nad rezultatem. Burzan wykorzystała rzut karny w 72. minucie, a Zofia Świtała ustaliła wynik na 6:2 w siódmej minucie czasu doliczonego.

Dwie bramki Wiktorii Skrzypczak i dublet Zofii Burzan dały połowę polskiego dorobku w tym spotkaniu. Pozostałe gole dołożyły Leśkiewicz i Świtała. Oficjalny raport PZPN oraz podsumowanie FIFA podają ten sam wynik i potwierdzają awans Polek.

Dlaczego sześć punktów oznaczało dopiero trzecie miejsce?

Układ grupy B okazał się nietypowy. Polska rozpoczęła turniej od zwycięstwa 2:1 nad Nigerią, następnie przegrała 1:6 z Koreą Północną, a na koniec pokonała Portoryko. Równolegle Nigeria wygrała z broniącą tytułu Koreą Północną 3:1. W efekcie trzy zespoły zakończyły fazę grupową z identycznym dorobkiem.

Sześć punktów miały Polska, Nigeria i Korea Północna. O kolejności w tej trójce decydowały wyniki bezpośrednich spotkań, dlatego biało-czerwone znalazły się na trzeciej pozycji. To istotne rozróżnienie: Polska nie awansowała jako jedna z dwóch najlepszych drużyn grupy, lecz jako jedna z czterech najlepszych ekip z trzecich miejsc.

Wysokie zwycięstwo nad Portoryko miało więc znaczenie nie tylko psychologiczne. Poprawiło ogólny bilans bramkowy i usunęło ryzyko, że dorobek punktowy okaże się niewystarczający w porównaniu z zespołami z innych grup. Trzecie miejsce w grupie B nie zamknęło drogi do fazy pucharowej, bo format turnieju obejmuje 24 zespoły i premiuje również najlepsze drużyny z trzecich lokat.

Co dalej z Polską na mundialu U-17?

Na moment porannej weryfikacji terminarza dokładny przeciwnik Polski nie był jeszcze przesądzony. Oficjalna informacja FIFA zawężała możliwy wariant do dwóch ścieżek: rywalem ma być zwycięzca grupy C albo D. Ostateczna para zależy od pełnego zestawu drużyn awansujących z trzecich miejsc.

To oznacza, że nie warto przywiązywać się do nieoficjalnych zestawień przed zakończeniem wszystkich grup. Pewne są natomiast trzy rzeczy: Polska pozostaje w turnieju, w 1/8 finału zagra z liderem jednej z grup, a każdy kolejny mecz będzie rozstrzygany systemem pucharowym.

Dla zespołu Pauliny Kawalec kluczowym zadaniem przed fazą pucharową będzie pogodzenie dwóch obrazów z fazy grupowej. Z jednej strony Polki potrafiły strzelić osiem goli w zwycięskich meczach z Nigerią i Portoryko. Z drugiej — porażka 1:6 z Koreą Północną pokazała, jak kosztowne mogą być błędy przeciwko drużynie o najwyższej intensywności. Właśnie dlatego rezultat 6:2 należy traktować jako potwierdzenie potencjału ofensywnego, a nie jako gwarancję łatwego meczu w 1/8 finału.

Szerszy kontekst rozwoju kobiecej piłki w Polsce można znaleźć także w materiale o mistrzostwach świata U-20 rozgrywanych w Polsce. Oba turnieje pokazują, że młodzieżowe reprezentacje coraz regularniej zbierają doświadczenie na globalnym poziomie, choć droga między awansem z grupy a walką o medal pozostaje długa.

Oficjalne potwierdzenia wyniku i awansu

PZPN opublikował pełny wynik i skład, a FIFA potwierdziła awans Polski do 1/8 finału. Niezależną weryfikację wyniku 6:2 i statusu Polek w turnieju przyniósł również TVP Sport.

Zdjęcie archiwalne wykorzystane w materiale przedstawia seniorską reprezentację Polski kobiet przed meczem z Ukrainą w 2004 roku; nie jest fotografią kadry U-17 ani spotkania z Portoryko. Fot. Justyna Białasek / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 3.0.

Autor materiału

Marta Zielińska

Pseudonim redakcyjny działu tenisowego Sportradar.pl. Tematy publikacji obejmują turnieje ATP i WTA, występy polskich tenisistek i tenisistów, drabinki oraz rankingi. Materiały wyjaśniają również punktację, formaty meczów i informacje potrzebne przed transmisją.