Jak relacjonuje Przegląd Sportowy Onet, udział Roberta Lewandowskiego w wyjazdowym meczu reprezentacji Polski ze Szwecją pozostaje niepewny. Po remisie 0:0 z Bośnią i Hercegowiną kapitan kadry przyznał, że przed kolejnym spotkaniem musi ocenić swój stan fizyczny. Znaczenie będzie miał również plan selekcjonera Jana Urbana.
Lewandowski zwrócił uwagę na rosnącą liczbę rozegranych minut oraz brak pełnego okresu przygotowawczego przed sezonem. Mimo intensywnego okresu w klubie i zmiany kontynentu podczas ostatniego meczu czuł się dobrze, jednak decyzja w sprawie występu ze Szwecją ma zależeć od jego samopoczucia i koncepcji trenera, pisze SportRadar.
Lewandowski oceni stan fizyczny przed kolejnym meczem
Kapitan reprezentacji wyjaśnił dziennikarzom, od czego uzależnia swój udział w spotkaniu ze Szwecją.
— Zobaczymy. Minuty się gromadzą, ja nie przeszedłem okresu przygotowawczego, walczę trochę sam ze sobą. Zobaczymy, jak będę się czuł i jaki trener będzie miał pomysł — stwierdził Robert Lewandowski.
Napastnik zaznaczył również, że reprezentacja Polski kontrolowała przebieg meczu z Bośnią i Hercegowiną, ale nie potrafiła wykorzystać swoich sytuacji i zdobyć bramki. Z tego powodu po bezbramkowym remisie w zespole pozostał niedosyt, choć Lewandowski dostrzegł także pozytywne elementy gry drużyny.
Polska zagra ze Szwecją na wyjeździe
Spotkanie Szwecja — Polska zaplanowano na poniedziałek, 28 września. Ostateczna decyzja dotycząca występu Lewandowskiego ma zależeć od jego dyspozycji fizycznej oraz ustaleń z Janem Urbanem.
Przypomnijmy, że wcześniej o tym pisaliśmy o miejscu Polski po pierwszym meczu nowej edycji Ligi Narodów.