Jak relacjonuje World Boxing Council, władze federacji podjęły decyzje, które zasadniczo zmieniają sytuację w kategorii cruiser. Tytuł mistrza świata WBC został zwakowany, dotychczasowy czempion tymczasowy Michał Cieślak otrzymał status pełnoprawnego mistrza, a jego obowiązkowym pretendentem został David Benavidez.
Decyzja jest następstwem wielokrotnych prób doprowadzenia do porozumienia między wszystkimi zainteresowanymi stronami w sprawie walk zgodnych z regulaminem, wcześniejszymi zarządzeniami i rozstrzygnięciami WBC. Federacja odniosła się przede wszystkim do pojedynku Noela Mikaeliana z Jaiem Opetaią oraz ustaliła kolejność następnych walk o mistrzostwo, pisze SportRadar.
WBC pozostawiła tytuł bez dotychczasowego właściciela
Rada Gubernatorów WBC przeanalizowała sytuację po rozmowach ze stronami zaangażowanymi w organizację pojedynku Noel Mikaelian – Jai Opetaia. Według federacji wcześniej podejmowano liczne próby pogodzenia interesów uczestników i uzgodnienia rozwiązań pozwalających sankcjonować walki zgodnie z obowiązującymi zasadami.
Ostatecznie WBC uznała, że najbardziej zgodnym z wcześniejszymi decyzjami rozwiązaniem będzie zwakowanie mistrzowskiego pasa kategorii cruiser. Jednocześnie federacja zdecydowała, że Michał Cieślak, posiadający wcześniej tytuł tymczasowego mistrza WBC, zostanie podniesiony do rangi pełnoprawnego mistrza świata.
Dla polskiego pięściarza oznacza to zmianę statusu bez konieczności stoczenia dodatkowej walki o wakujący tytuł. Wraz z awansem otrzymał jednak konkretne zobowiązanie dotyczące pierwszej obrony pasa.
Michał Cieślak ma bronić pasa przeciwko Davidowi Benavidezowi
WBC potwierdziła sankcjonowanie obowiązkowej obrony tytułu Michała Cieślaka przeciwko Davidowi Benavidezowi. Tym samym federacja wyznaczyła bezpośredniego pretendenta i określiła kolejny etap rywalizacji o mistrzostwo w kategorii cruiser.
Benavidez ma więc zmierzyć się z Cieślakiem w walce o pas WBC. Rezultat tego pojedynku będzie miał bezpośredni wpływ na następne zestawienie mistrzowskie, ponieważ federacja ustaliła również dalszą kolejność obowiązkowych pretendentów.
Jai Opetaia znalazł się w kolejce do mistrzowskiej walki
W pierwotnym rozstrzygnięciu WBC wskazała, że zwycięzca pojedynku Noel Mikaelian – Jai Opetaia miał zostać obowiązkowym pretendentem w kategorii cruiser. Następnie miał walczyć ze zwycięzcą starcia Michała Cieślaka z Davidem Benavidezem.
WBC zaznaczyła, że Opetaia wygrał swoją walkę w sobotę 12 września w Las Vegas w stanie Nevada. W konsekwencji federacja wskazuje go jako zawodnika, który ma następnie zmierzyć się ze zwycięzcą pojedynku Cieślak – Benavidez.
Oznacza to wyznaczenie kolejności dwóch kluczowych etapów. Najpierw Michał Cieślak ma przystąpić do obowiązkowej obrony przeciwko Benavidezowi. Następnie triumfator tego starcia powinien stanąć naprzeciw Opetai.
Federacja uporządkowała sytuację w kategorii cruiser
Rozstrzygnięcie WBC obejmuje cztery powiązane decyzje: zwakowanie dotychczasowego tytułu mistrza świata, awans Michała Cieślaka z mistrza tymczasowego na pełnoprawnego czempiona, zatwierdzenie Davida Benavideza jako rywala w obowiązkowej obronie oraz wyznaczenie zwycięzcy walki Mikaelian – Opetaia do następnego pojedynku o mistrzostwo.
W praktyce ścieżka do pasa została więc określona na kilka kolejnych walk. Cieślak rozpoczyna ten etap jako mistrz WBC, Benavidez otrzymuje bezpośrednią możliwość odebrania mu tytułu, a Opetaia zajmuje kolejne miejsce w ustalonej przez federację sekwencji.
Przypomnijmy, że wcześniej o tym pisaliśmy wcześniej Ryan Garcia potwierdził rozmowy o rewanżu z Gervontą Davisem.